Stefcia o Aniołach, czyli bez szkoły jest życie

29.09.2012, 20:34,

Stefcia uczy się w domu. W domu pod okiem rodziców uczy się katechezy. Ideałem byłaby katecheza mądrego i gorliwego kapłana. Trudno o wdzięczniejszych odbiorców nauki Chrystusowej niż dzieci.


   Nic nie przynosi obfitszego plonu niż prawdy zasiane w czyste serca. Takie serca szybko przynoszą plon, często zaskakujący. Stefcia lubi bawić się, rysować, pisać opowiadania, które sama ilustruje. Ma też inne zainteresowania poza zwykłymi dziecięcym zabawami, jak na ośmioletnią dziewczynkę przystało. Na przykład czasami napisze mały traktacik teologiczny, ot tak z potrzeby serca. Poczytajmy:

 

Pan Bóg strąca upadłe anioły do piekła
Pan Bóg stworzył anioły, tysiące aniołów! 1 z aniołów był najpiękniejszy, który na imię miał Lucyfer. Lucyfer był zły na Pana Boga. Więc namówił inne anioły aby odwróciły się od Boga. Był jeden bardzo dobry anioł. Nazywał się św. Archanioł Michał, który stanął do walki. Pan Bóg wiedział, że Lucyfer i jego anioły są odwróceni od Boga. Więc strącił je do piekła i zamienił je w diabły.

 

Stefcia, lat 8

 

   Zawierający elementy angeologii i demonologii mini traktacik, przekazuje podstawowe prawdy w ujmujący dziecięcą nieporadnością sposób. Tekst wydaje się być w pełni ortodoksyjny. Oczywiście każde ze zdań wymagałoby głębszego rozwinięcia, ale czyż współczesnym umysłom nie jest raczej potrzebne proste i zwięzłe wyłożenie prawd. Traktacik spełnia tę chwalebną funkcję. Co więcej, zawiera pewną myśl, która powinna ukontentować głębsze umysły. Zwróćmy uwagę na słowa: Lucyfer i jego anioły są odwróceni od Boga. Czy nie jest to celnie zobrazowana myśl, pokazująca upadłą naturę nie tylko demonów ale i człowieka, którzy będąc źli na Pana Boga są od niego odwróceni? Czyż nie jest to innymi słowy wyrażona, tu w odniesieniu do upadłej natury, myśl św. Augustyna: Stworzyłeś nas Panie skierowanych ku Tobie? Dalej doktor Kościoła pisze spiżowe słowa: niespokojne jest serce nasze dopóki nie spocznie w Tobie.

 

A to można tak jednym susem od małej Stefci do św. Augustyna, doktora Kościoła? Pewnie, że można, a nawet trzeba, prosząc o jego wstawiennictwo. Wołajmy pomocy św. Augustyna, on wie co to znaczy stracone dzieciństwo przez naukę bez Boga i ambicje dorosłych. By natchnął rodziców czego uczyć dzieci i co stawiać na pierwszym miejscu. Prośmy o pomoc św. Michała Archanioła, by bronił nas w walce o nasze dzieci.
 

 

Sancte Michael Archangele,
defende nos in proelio

 

 

 

 Rubinowicz

29 IX A.D. 2012

 

 

 

 

 

 



 

 
« Wstecz